Nuda? czy brak chęci?


Autor: Agat in world
Tagi: nuda  
17 grudnia 2007, 21:05
No nie mam ochoty na nic. Czyżby choroba tak na mnie wpływała? albo zupełnie co innego... to, że wszyscy mają mnie gdzieś, Święta idą, nie porozmawiam dziś z Gatito, nie chce mi się ładować anime, brak ciekawej książki, brak chęci do czytania lektur obowiązkowych, ta muzyka w słuchawkach... albo jednak ta choroba... Komuś o godzinie 21 przypomniało się walić młotkkiem po ścianie... Czy ten świat oszalał, czy ja stałam się przewrażliwiona... a raczej Agat...
A może zwyczajnie dopadł mnie leń, przykleił się do moich pleców, i delikatnie szepta słowa do ucha w takt melodii totalnego nic-nie-robienia. Całkiem mozliwe... ale jednak bardziej bym wolała, żeby co innego się mnie uczepiło i jakoś nie śpieszno byłoby temu się odkleić... Milusio - jak mówi Czesław.
No nic... wypadałoby skoczyć się do lodówki po kolację i zarzyć leki... jeśli na święta mam być zdrowa to najwyższy czas się zabrać za siebie ^^... problem w tym tkwi, że jakoś nie uśmiechają mi się te święta... nie =\ całkowicie... No cóż Mały Głód przerodził się w Duży Głód i trzeba go jakoś udobruchać... no a potem zaś nuuuuda co za ciężkie życie ucznia bez szkoły...
izanagi
18 grudnia 2007
Poczytaj sobie komiksy. ja tak ostatnio robię.:D

Dodaj komentarz